
Po świętach. Bez wyrzutów. Z głową.
Po świętach często wracamy do codzienności w trochę innym stanie niż przed nimi. Ciało bywa cięższe, sen płytszy, a energia wyraźnie niższa. Nie zawsze chodzi


Po świętach często wracamy do codzienności w trochę innym stanie niż przed nimi. Ciało bywa cięższe, sen płytszy, a energia wyraźnie niższa. Nie zawsze chodzi

Wracam z treścią, która moim zdaniem powinna ujrzeć światło dzienne. Przemyślenia są poparte spostrzeżeniami moimi i moich kolegów, którzy zajmują się żywieniem i chorobami dieto-zależnymi.

EN: In today’s world of consumerism, I have noticed that the pace of life is constantly accelerating. We are surrounded by various stimuli, advertisements, and bombarded with images of delicious dishes on television screens and social media. All of this influences our eating habits and our relationship with food. In this blog, I will focus on two aspects that have become prominent in the face of modern consumerism: „intermittent fasting” and „emotional eating.”

Nie dalej jak kilka dni temu zwróciłam Waszą i swoją uwagę na temat marnowania żywności. Nie byłoby pewnie nic w tym złego, gdyby problem dotykał

Intermittent Fasting – jak to zwykle w przyrodzie bywa, ma zarówno zwolenników jak i przeciwników. Mimo, że dostępnych jest coraz więcej publikacji i badań o

Powstawanie chorób autoimmunologicznych. Temat jest kojarzony najczęściej z niewłaściwym odżywieniem bo żywienie jest dla nas podstawą życia, a posiłki to nie tylko codzienna rutyna, ale

Niebawem minie rok od pierwszego lockdownu i choć wszyscy staramy się zachować pozory normalności, to z perspektywy czasu jest to coraz trudniejsze. Obostrzenia zmieniają nasze

Cześć. Nie wiem jak Wy i Wasze postanowienia na Nowy Rok, ale u mnie kuchnia zrobiła się soczysta i kolorowa. Trend, który od kilku dobrych

Troszkę mnie tu nie było, fakt, ale chyba lepiej późno niż wcale. Wracam. Jestem z tematem, który zaobserwowałam jako palący i wymagający kilku zdań wyjaśnienia.

Na co to komu skoro to takie kwaśne i wywołuje niesmaczny grymas na twarzy? Ocet. Nie służy tylko do doprawiania sosów i sałatek. Hipokrates podawał

Czy jest tu ktoś, kto pamięta śniadanie ociekające tłuszczem, składające się z jaj, bekonu, skwarek, albo kawę z masłem? Ja tak i choć to nie

Od dłuższego czasu zafascynowana jestem organizmem „od środka”, a bardziej tym jak przyswajany (bądź nie) pokarm wpływa na ciało, wygląd, samopoczucie, wyniki treningowe, etc. Temat
Nie jemy ziemniaków. No fakt, nie jemy bo się nam kojarzą z kluchami, z kluskowatością i z otyłością, tak generalnie. A ja lubię i ziemniaki
Zadawaliście sobie kiedyś pytanie co, poza czystym lenistwem/ chorobą/ brakiem czasu/ problemami prywatnymi, odwodzi Was od osiągnięcia „sylwetki marzeń”? Ostatnio coraz częściej zadaję sobie to
Nie lubię stwierdzenia „jestem na diecie„- bo planujesz uważać przez miesiąc albo dwa, „nie jem słodyczy„, ale wszyscy wiedzą, że raz na tydzień w sobotę